Blog
Oszustwa portfeli krypto na sprzedaż: nie należy kupować portfeli z saldem
W skrócie
Portfeli krypto z saldem wystawionych na sprzedaż nie należy kupować: widoczne wysokie saldo nie dowodzi, że sprzedawca ma klucze prywatne ani że może legalnie przekazać własność. Adresy publiczne i pliki tylko do podglądu pokazują prawdziwe środki bez możliwości ich wydawania, a testowanie haseł nie stworzy kluczy, których w kupionym pliku wallet.dat nie ma. Po takim zakupie należy wstrzymać dalsze płatności i zgłosić podejrzenie oszustwa.

Czy spotkali się Państwo z ofertami sprzedaży załadowanych portfeli krypto? Regularnie otrzymujemy wiadomości, które zaczynają się tak samo: „Mam portfel krypto ze 100 BTC, ale nie pamiętam hasła”. Naszym pierwszym krokiem jest sprawdzenie publicznego adresu portfela i często już ta weryfikacja pokazuje, że plik wallet.dat został kupiony online. Po takim zakupie portfel jest nie do odzyskania.
Wiele z tych osób zostało oszukanych. Nie zdawały sobie sprawy, że ktoś mógł mieć nieuczciwe zamiary od samego początku.
Nawet gdy wyjaśniamy, że odzyskanie nie jest możliwe, niektóre osoby wciąż mają nadzieję i proponują wyższą opłatę za kolejną próbę. Wyższa opłata nie zmienia wyniku, bo problemem nie jest zapomniane hasło: nic z tego, co przekazano przy zakupie, nie otwiera portfela. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego kupno pliku wallet.dat w internecie jest z góry skazane na porażkę i jakie stoją za tym przyczyny techniczne.
Jak oferty przyciągają kupujących
Wiele ofiar tego subtelnego oszustwa samodzielnie znajduje portfele na stronach internetowych stworzonych do ich sprzedaży. Kupujący bez doświadczenia technicznego często nie potrafią stwierdzić, czy portfel w ogóle da się odzyskać.
„Cały biznes zbudowano na tym, że większość kupujących nie ma żadnej możliwości sprawdzenia, co im się sprzedaje. To problem informacji, a nie charakteru.” — Robbert Bink
Na tych stronach witają ich migające liczby pokazujące Bitcoin przeliczany na USD w czasie rzeczywistym. Wartości rosną i spadają wraz z rynkiem, a to wygląda przekonująco. Jeśli ktoś nie zna sposobu działania portfeli krypto, łatwo dać się wciągnąć i nabrać.
Stałe ceny, które obserwujemy, wynoszą od kilkuset do kilku tysięcy dolarów, w zależności od salda, które portfel rzekomo zawiera.
Na przykład portfel rzekomo zawierający 180 BTC o wartości wielu milionów dolarów może być wystawiony na sprzedaż za zaledwie 525 dolarów.
Ogłoszenia opierają się na wielkich obietnicach i fałszywych oczekiwaniach. W praktyce szanse na odzyskanie takich portfeli są zerowe.
Czy te załadowane portfele naprawdę istnieją?
Same portfele krypto często istnieją na blockchainie: publiczne adresy są prawdziwe i rzeczywiście zawierają kryptowaluty. Oszuści mogą pokazać saldo portfela, bo dane blockchaina są publiczne. Każdy może sprawdzić dowolny adres i zobaczyć, ile kryptowalut się na nim znajduje.
Gdzie jest haczyk?
Przy zakupie nie dostaje się jednak klucza prywatnego, czyli sekretu pozwalającego kontrolować lub wydawać monety z tego portfela. Bez niego są Państwo w sytuacji kogoś, kto zna adres zamkniętego sejfu, ale nie ma do niego klucza. Te strony dostarczają wszystko inne, co ma uwiarygodnić portfel: listy możliwych haseł, pliki wallet.dat i rzekome klucze prywatne. Ale w wielu przypadkach te klucze prywatne nawet nie pasują do publicznego portfela, który kupujący mają rzekomo nabyć, a hasła nigdy nie działają. Czasem sprzedający przekazują fałszywy lub uszkodzony plik portfela, który sprawia wrażenie, że daje dostęp, ale bez prawdziwego klucza prywatnego jest bezużyteczny. Plik portfela może nawet pokazywać saldo po otwarciu: Bitcoin Core pozwala każdemu dodać adres tylko do podglądu (watch-only), który program śledzi tak, jakby należał do portfela, ale z którego nie może niczego wydać.
Dlaczego usługi odzyskiwania krypto nie mogą odzyskać kupionego pliku wallet.dat
Niektóre osoby przychodzą do nas z nadzieją, że „złamiemy” dla nich te portfele. Często mówią, że portfel należał do zmarłej babci lub dziadka albo że utworzyły go dawno temu, bo boją się przyznać, że w rzeczywistości kupiły go online.
Nawet najbardziej zaawansowane narzędzia do odzyskiwania krypto nie obejdą brakujących kluczy prywatnych, portfeli całkowicie zmyślonych przez oszustów ani haseł, które nigdy nie istniały. W prawdziwym zaszyfrowanym pliku portfela można szukać hasła, a ile to trwa, zależy od tego, co pamięta właściciel. Osoba, która kupiła plik, nie pamięta niczego, bo hasło nigdy nie było jej hasłem, a poszukiwanie bez żadnego punktu zaczepienia nie ma końca. Druga przeszkoda to własność: uczciwa firma odzyskująca dostęp pracuje wyłącznie z portfelami, do których klient może wykazać swoje prawa, a kupiony plik niczego nie dowodzi.
Nie ma nic do odzyskania.
Próba odzyskania fałszywego portfela jest jak próba otwarcia sejfu, który nie ma nawet drzwi. To strata czasu i pieniędzy.
Jak sprawdzić, czy portfel na sprzedaż jest fałszywy?
Na początek warto sprawdzić adres portfela w eksploratorze bloków, takim jak eksplorator Blockchain.com. Jeśli adres pokazuje prawdziwe saldo, nie ma jeszcze powodu do radości. Oznacza to tylko, że ktoś jest właścicielem portfela, a nie że zostaną nim Państwo.
Nie należy oczekiwać, że ktokolwiek przekaże klucz prywatny przed zapłatą, bo kto ma klucz, ten ma monety. Właśnie o to chodzi: nie istnieje uczciwa wersja takiej transakcji. Portfel „wart” miliony nie sprzedaje się za 525 dolarów; przy realnym dostępie do tych środków nie byłoby żadnego powodu, by sprzedawać je za ułamek ich wartości. Każda oferta załadowanego portfela jest z definicji oszustwem.
Istnieją narzędzia, które potrafią zbadać pliki portfeli, ale należy zachować najwyższą ostrożność: pobrany „weryfikator portfeli” sam może być złośliwym oprogramowaniem. Weryfikację pliku najlepiej powierzyć komuś, kto dysponuje kontrolowanym środowiskiem offline.
Na koniec warto poszukać w internecie adresu portfela i historii, z którą jest sprzedawany. Fałszywe ogłoszenia mogą wykorzystywać te same adresy i zmyślone historie, a wyszukiwanie może ujawnić wcześniejsze ostrzeżenia.
Więcej o odróżnianiu uczciwych usług od oszustw można przeczytać w naszym przewodniku po znajdowaniu uczciwej firmy odzyskującej dostęp oraz w artykule o sygnałach ostrzegawczych oszustw kryptowalutowych.
Gdzie ludzie kupują załadowane portfele krypto
Oferta przychodzi na jeden z dwóch sposobów. Albo oszust pisze bezpośrednio do Państwa, zwykle przez Telegram, WhatsApp lub Facebook, oferując na sprzedaż „old wallet with lots of coins” (stary portfel z mnóstwem monet), albo sami trafiają Państwo na ogłoszenie na stronie założonej w tym celu, na podziemnym forum lub na platformie takiej jak Facebook Marketplace.
Strony internetowe to bardziej dopracowana wersja: profesjonalnie wyglądająca witryna, fałszywe opinie, płatne reklamy w Google lub w mediach społecznościowych, fałszywe dowody salda i presja, by zdecydować szybko. Kanał nie ma znaczenia; każdy portfel z saldem „na sprzedaż” to to samo oszustwo.
Kupiony portfel z kryptowalutami, do których nie ma dostępu? Co teraz zrobić
Z tych portfeli nie da się niczego odzyskać. Jeśli kupili Państwo taki portfel, proszę przestać wysyłać pieniądze i nie ufać nikomu, kto teraz proponuje odblokowanie go za kolejną opłatą: skoro w portfelu nie ma czego odblokować, taka oferta to kolejne oszustwo. Proszę zachować ogłoszenie, wiadomości i potwierdzenia płatności. Sprzedaż należy zgłosić krajowemu organowi ds. oszustw, złożyć zawiadomienie na policji, a jeśli płatność nastąpiła kartą, poinformować bank lub wydawcę karty. W USA są to Internet Crime Complaint Center FBI oraz FTC; w Holandii Fraudehelpdesk; w Anglii, Walii i Irlandii Północnej Report Fraud, który zastąpił Action Fraud. W Szkocji zgłoszenia przyjmuje Police Scotland pod numerem 101.
Warto ostrzec innych przed tym ogłoszeniem, by nie dali się nabrać na ten sam trik. A przed kolejnym zakupem kryptowalut warto poznać zasady działania prawdziwych portfeli: kontrolę daje wyłącznie portfel utworzony samodzielnie, z frazą odzyskiwania, której nie widział nikt inny.
FAQ: załadowane portfele krypto na sprzedaż
Jak rozpoznać oszustwo z załadowanym portfelem?
Oszustwo z załadowanym portfelem to sytuacja, w której ktoś sprzedaje Państwu portfel wyglądający tak, jakby zawierał krypto, ale do środków nie da się uzyskać dostępu. Oszuści pokazują fałszywe zrzuty ekranu albo obiecują szybkie zyski, ale nigdy nie otrzymuje się działającego klucza prywatnego ani frazy odzyskiwania: sprzedający albo je zatrzymują, albo nigdy ich nie mieli. Jeśli portfel nie został przez Państwa samodzielnie skonfigurowany albo nie można zweryfikować kluczy, to prawdopodobnie oszustwo. Zawsze należy więc używać portfela, który w pełni Państwo kontrolują.
Jakie są ryzyka kupna portfela krypto z saldem?
Kupno portfela, który już zawiera krypto, oznacza płacenie za środki, których nigdy nie da się wydać, bo nigdy nie otrzymuje się działającego klucza prywatnego. Każda taka oferta jest oszustwem, a po dokonaniu płatności trudno odzyskać te pieniądze. Należy ufać tylko portfelom utworzonym samodzielnie.
Dlaczego tak trudno odzyskać plik wallet.dat kupiony online?
Bo nic z tego, co przekazano przy sprzedaży, nie otwiera portfela. Klucze i hasła są fałszywe lub niekompletne albo nigdy nie należały do sprzedających, a poszukiwanie hasła opiera się na wspomnieniach właściciela, których kupujący nie ma. Nie da się też udowodnić, że portfel należy do Państwa, a uczciwe firmy odzyskujące dostęp pracują wyłącznie z portfelami, których własność da się wykazać.
Co zrobić po oszustwie z portfelem krypto?
Proszę zgłosić to krajowemu organowi ds. oszustw oraz lokalnej policji: w USA są to IC3 FBI i FTC, w Holandii Fraudehelpdesk, a w Anglii, Walii i Irlandii Północnej Report Fraud, który zastąpił Action Fraud (w Szkocji Police Scotland pod numerem 101). Należy też poinformować bank lub wydawcę karty kredytowej o wszelkich podejrzanych operacjach.
